Siła wiedzy



 

 

 



 


 



 
 
 
 
 
Luty 2012
PnWtŚrCzPtSoN
  01
02
03
04
05
06
07
08
09
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
Kontakt     WSZIB Poznań | WSZIB Wrocław

Poznaj Studenta: Mateusz Gołąb

Podczas inauguracji roku akad. 2009/2010MATEUSZ GOŁĄB – student V semestru studiów niestacjonarnych pierwszego stopnia na kierunku Zarządzanie, specjalność: reklama i marketing, nowy przewodniczący Samorządu Studenckiego

 

 

 

 

 

Michał Staniszewski: Czym Pan się kierował w wyborze uczelni i trybu studiów?
Mateusz Gołąb: Od początku przyjąłem, że będę studiował w trybie niestacjonarnym i jednocześnie pracował. Wybierając uczelnię, kierowałem się renomą oraz tym, czy w ofercie edukacyjnej jest specjalność reklama i marketing. Tak podjąłem decyzję o studiach w Wyższej Szkole Zarządzania i Bankowości w Poznaniu, która jest najstarszą uczelnią niepubliczną w Wielkopolsce, a studia magisterskie na Zarządzaniu – co dla mnie istotne – są prowadzone od 12 lat. Już teraz wiem, że tutaj napiszę również pracę magisterską.

 

M. S.: Na czym polega Pana działalność zawodowa oraz studencka?
M. G.: Wszystkie moje przedsięwzięcia zawodowe są związane z reklamą. Od 3 lat zajmuję się reklamą wizualną. W przyszłości chciałbym przygotowywać kampanie reklamowe. Na zajęciach we WSZiB w Poznaniu uzupełniam i pogłębiam swoją wiedzę i na bieżąco ją wykorzystuję.
Założyłem ze znajomymi z innych uczelni Stowarzyszenie Studenckie na rzecz Promocji Sportu i Rekreacji. Robimy pierwszą akcję dotyczącą domu dziecka: spotkamy się z piłkarzami Lecha Poznań, Warty Poznań oraz w związku z Akademią Słowa. Mamy już sponsorów, będą nagrody, zainteresowaliśmy tą akcją różne media. Współpracujemy ze Studencką Radą Miasta Poznania. W planach mamy kolejne tego typu działania.
W ten sposób poszerzamy krąg znajomych, listę kontaktów. Jako przedstawiciel młodego pokolenia myślę, że warto uczestniczyć w życiu miasta, w różnych imprezach, spotkaniach. Wiadomo, że dziś budowane kontakty będą procentować w przyszłości. Uczestniczę też w targach uczelni wyższych na stoisku WSZiB w Poznaniu. To kolejny sposób na poznanie nowych ludzi, nawiązanie kontaktów.

 

M. S.: Działalność studencka wiąże się ze współdziałaniem różnych osób, o różnych osobowościach. 
M. G.: Ważne, by w takiej grupie znalazły się osoby o różnorodnych zainteresowaniach, umiejętnościach, by wzajemnie się uzupełniały. Wiadomo, że teraz można jeszcze popełniać błędy, można próbować, sprawdzać, w czym jestem dobry. Przy wejściu na rynek pracy takich możliwości może już nie być. Musi też w naturalny sposób pojawić się osoba lidera, koordynatora wszystkich działań, na którym pozostałe osoby mogą polegać.

 

M. S.: Łączy Pan studia z pracą oraz z realizacją projektów studenckich. Czy stwarza to jakieś problemy?
M. G.: Przyznam, że im więcej mam obowiązków, tym lepiej potrafię wykorzystać czas, tym jestem bardziej efektywny. Stres związany z wielością zajęć traktuję jako dodatkowy bodziec. Liczy się to, by dobrze planować różne zajęcia.

 

Prof. Rafał K. Ohme i prof. Henryk Mruk M. S.: Jak Pan widzi samą Uczelnię, wykłady, wykładowców?
M. G.: Jeśli chodzi o tematykę związaną z reklamą i marketingiem, to bardzo ciekawe wykłady prowadzą młodzi doktorzy, którzy interesują się wszystkim tym, co nowe w tym obszarze. Nie chciałbym nikogo z nazwiska wymieniać, ale z profesorów oczywiście nie sposób pominąć pana profesora Henryka Mruka: osoby o ogromnej wiedzy, którą potrafi komunikatywnie przekazać. Jest człowiekiem bezpośrednim, otwartym na różne pytania. Wszystkim udziela się optymizm Profesora, młodzieńcza chęć mierzenia się z nowymi wyzwaniami, takimi jak choćby neuromarketing.

 

Anna Choromańska z LABoratory & CoM. S.: Uczestniczył Pan w jednym z wykładów z cyklu „Spotkania z neuromarketingiem” – wykładzie Anny Choromańskiej z warszawskiego LABoratory & Co. Wcześniej odbyły się wykłady prof. Rafała Ohme i Janusza Plenclera. Jak Pan widzi te nowe metody marketingowe?
M. G.: Podjąłem tę tematykę w mojej pracy licencjackiej. Trudność polega na tym, że będzie to chyba pierwsza praca licencjacka w Wyższej Szkole Zarządzania i Bankowości w Poznaniu poświęcona tej tematyce. A może pierwsza w Poznaniu? Cóż, przede mną kolejne wyzwanie.

 

M. S.: Czym Pan się pasjonuje, gdy nie zajmuje się Pan pracą zawodową lub działalnością w Samorządzie Studenckim?
M. G.: Fascynują mnie sporty ekstremalne, niektórych nie mogę uprawiać z przyczyn finansowych. Mam jednak nadzieję, że w przyszłości się to zmieni. To, co najbardziej mnie interesuje, to le parkour, czyli wykorzystywanie przedmiotów w przestrzeni do szybkiego przemieszczania się. Ten mało jeszcze znany w Polsce sport chciałbym rozpropagować wśród studentów. Oczywiście nie mogę zapomnieć o tańcu współczesnym, któremu poświęcam dużo wolnego czasu. Lubię też kino Quentina Tarantino.

 

Post scriptum
Podczas wyborów do Samorządu StudenckiegoM. S.: 25 X 2009 r. został Pan wybrany przewodniczącym Samorządu Studenckiego WSZiB w Poznaniu. Gratuluję serdecznie. Nie sposób jednak nie zapytać od razu o plany związane z pracą Samorządu Studenckiego w rozpoczętym właśnie roku akademickim 2009/2010.
M. G.: Bardzo dziękuję. Zdaję sobie sprawę z wyzwania, które przede mną się pojawiło, ale nie boję się takich wyzwań. Myślę, że nasze plany dotyczące działalności studenckiej są różnorodne i mogą zainteresować wielu studentów. Chcemy rozszerzyć działalność Uczelnianego Klubu Kibica, już teraz myślimy o sposobie organizacji Juwenaliów, zorganizujemy wystawę fotograficzną, na pewno będą imprezy integracyjne, otrzęsiny. Chcielibyśmy powrócić do pomysłu realizowanego wcześniej, czyli prowadzenia gazetki uczelnianej. A w najbliższym czasie planujemy po raz kolejny spotkać się z wykładowcami, pracownikami administracyjnymi Uczelni i oczywiście ze studentami na imprezie „Poleć w kulki z…”.

 

październik 2009 r.







Projekt i wykonanie: neoDIRECT

Biuro Rekrutacji
WSZiB w Poznaniu


tel. 61 835 15 11
fax 61 835 19 27
adres e-mail rekrutacja@wszib.poznan.pl

Gadu-Gadu: 8671322


Adres biura, godziny otwarcia.