Sukces nigdy nie jest efektem słomianego zapału. James Madison
Prof. Tomasz Węcławski i prof. Henryk Mruk
Reklama jako zaproszenie
26 maja 2004 r. Wydawnictwo Forum Naukowe Wyższej Szkoły Zarządzania i Bankowości zorganizowało wspólny wykład ks. prof. Tomasza Węcławskiego – prodziekana Wydziału Teologicznego UAM w Poznaniu, laureata Nagrody im. Ks. Józefa Tischnera, oraz prof. Henryka Mruka – dyrektora Instytutu Marketingu WSZiB w Poznaniu, zatytułowany „Reklama jako zaproszenie”.
Punktem wyjścia spotkania stały się teksty autorów z różnych dziedzin nauki, opublikowane w II części opracowania „Europa w Polsce – Polska w Europie”.
Wydawnictwo podjęło próbę połączenia (choć przecież nie pozbawienia odrębności) różnorodnych myśli, by przekroczyć budowany przez lata hermetyzm języka naukowego.
Ks. T. Węcławski podkreślał, że w swych rozważaniach nie nawołuje do mechanicznego przejęcia metod i osiągnięć współczesnej reklamy, lecz do przejęcia się nimi. Należy zastanowić się, w jaki sposób formułować komunikat, by przedarł się przez różne formy szumu informacyjnego. Język reklamy może coś zapowiadać i zapraszać, nie może natomiast przekazywać treści doświadczeń. Łudzi się ten, kto myśli, że mając coś obiektywnie ważnego do powiedzenia, będzie słuchany. Przekaz reklamowy nie proponuje dóbr czy usług, lecz tożsamość.
Prof. H. Mruk rozbudował znaczenie dwóch pojęć, które pojawiły się w tytule wykładu. Z zaproszeniem utożsamił chęć poznania i dzielenia się, szczerość i gościnność. Samą reklamę przedstawił jako zaproszenie do poznania produktu, marki, miejsca zakupu, poznania korzyści racjonalnych oraz świata, otoczenia, historii, a także jako budowanie wspólnoty klientów. Profesor podkreślał też ograniczenia i zagrożenia związane z reklamą.
|